"Dziekujemy"
Serdecznie dziekujemy lekarzom i pielegniarkom macierzynstwa za to, ze pomogli nam zostac rodzicami. Mialam duzo szczescia, ze wybralam wlasnie ta klinike i dzisiaj ciesze sie ze synka, ktory przyszedl na swiat droga in vitro. Pielegniarki sa bardzo opiekuncze i staranne , zawsze czulam, tam, ze jestem w dobrych rekach i bylam. Po wielu latach walki o dziecko zostalam mama i to dzieki wspanialym lekarzom z tej kliniki. Polecam wszystkim i pamietajcie, zeby sie nie poddawac bo bycie rodzicem to najwspanialsza rzecz na swiecie o ktora warto walczyc.
"nie taki diabel straszny"
strasznie bałam się iść do lekarza od nieplodnosci. bałam sie, ze powie mi, ze nie ma juz ratunku,ze nie da sie nic zrobic, ze albo in vitro albo tylko adopcja mi zostala. okazalo sie,ze wcale nie jest tak zle, podchodze do pierwszej inseminacji. ale najwazniejsze jest to,ze juz sama wizyta poprawila mi samopoczucie - lekarz wszystko mi wyplumaczyl i uspokoil i mnie i meza. w necia mozna szukac roznych rzeczy - mozna znalezc wiele dobrego ale i niepokojacego. najlepiej umowic sie na wizyte, dopytac dowiedziec. teraz z nadzieja czekam na dalszy ciag wydarzen;)
"a coś więcej ?"
A czy moglibyście w jednym zdaniu poza podziękowaniami, napisać, czego dokładnie Wasz problem dotyczył , myślę, ze to lepiej by oddało sytuację, kto ma jaką szansą i jak dlugo nadzieja ma trwać ...